Praca polegała na odsłanianiu fresku zachowanego pod kilkoma nawarstwieniami tynków i późniejszych dekoracji malarskich poprzez mechaniczne odspajanie , „odstukiwanie” ich od oryginału. Kolejnym krokiem było ścieranie cienkich warstewek tynku syntetycznymi gumkami chlebowymi.

Na problematykę konserwatorską składały się też prace związane z usunięciem skutków osiadania budynku w postaci pęknięć i odspojenia starych tynków, które byłe wypełniane zastrzykami z mieszanką wapiennego cementu portlandzkiego.


Oczyszczanie sklepienia kaplicy bocznej (maryjnej) w kościele w Gowarczowie.